Prostowanie gwoździ, to najzwyczajniej w świecie strata czasu, czyli strata pieniędzy!

Autor

Krzysztof Kotapski

Krzysztof Kotapski

Właściciel MPS

Materiały

Przywództwo Operacyjne

Newsletter

Jak wspieramy?

Szkolenia otwarte

Kreatywność może rodzić się z niedostatku ( biedy intelektualnej, społecznej, ekonomicznej, kulturowej), a może być wynikiem poszukiwania odpowiedzi na pytania, poprzez odkrywanie swojego potencjału intelektualnego w ramach pracy zespołowej – już na etapie szkoły.

 

Historia jest prawdziwa i opowiedziana przez właściciela 6 fabryk, które zatrudniają ok 2 tys. pracowników.

Krzysztof miałem ok. 25 lat, skończoną politechnikę, kilka wakacyjnych wyjazdów zagranicę. Pojawiały się możliwości wyjazdu do USA. I tak zacząłem zarabiać upragnione dolary. Pierwsza praca na budowie przy szalunkach.

Po rozebraniu kilku szalunków i wyciąganiu gwoździ z desek bylem dumny, że udało mi się ODZYSKAĆ” prawie wiadro „POGIĘTYCH” gwoździ. Bylem dumny ze swojej skuteczności i tzw. „przedsiębiorczości”.

Usiadłem na prowizorycznym stołku, z kilku cegieł ustawiłem „stół” i rozpocząłem proces „prostowania” gwoździ. Ależ mi świetnie szło. Byłem przekonany, że to właściwe podejście do pracy.

Podszedł do mnie starszy kolega, który zapytał co robię. Z uśmiechem na twarzy oświadczyłem, że odzyskuję gwoździe do dalszego użytkowania,

Kolega z uśmiechem na twarzy powiedział. Waldek, co drugi gwóźdź przy pierwszej próbie ponownego wykorzystania ponownie się zegnie, a niektóre od razu  złamią. Prostowanie gwoździ, to najzwyczajniej w świecie strata czasu, czyli strata pieniędzy.

Stare gwoździe wyciągamy, ale ich ponownie nie używamy. Proszę weź te gwoździe i zanieś do magazynu i poproś o nowe. Tak będzie szybciej i łatwiej.

 Waldek  – jaki z tego wniosek?

Krzysztof trzeba stwarzać warunki w firmie, w których ludzie nie muszą PROSTOWAĆ POGIĘTYCH GWOŹDZI. I koniecznie zrywać współpracę z ludźmi, którzy „zmuszają” swoim działaniem / zaniedbaniem do „prostowania” gwoździ poprzez ich nieróbstwo i niedbalstwo innych pracowników. Być przy tym cholernie konsekwentnym, bo tylko wtedy masz szacunek u tych, którzy wierzą tobie że podejmujesz decyzje uwzględniając potrzeby ludzi odpowiedzialnych.

 

A w życiu prywatnym – nie kumpluj się z ludźmi, którzy nie wyciągają wniosków z popełnianych błędów. Oni zawsze prostują swoje gwoździe nawet jak mają możliwości korzystania z nowych gwoździ. A co ciekawe, jak złamią się ich gwoździe, to szukają kolejnych, ale tylko pogiętych u innych. Nie umieją inaczej. To m.in kwestia edukacji. Ich sposób patrzenia na świat, to kwestia postrzegania siebie. Pandemia pokazała światu, że tam gdzie stawia się za nasze, podatników, pieniądze laboratoria, inwestuje w instytuty naukowe, prowadzi się badania, prowadzona jest wymiana międzynarodowa, tam ludzie mają szansę na przeżycie. Bo tam jest wiedza, tam są ludzie wiedzy. To oni gwarantują i tylko oni, że  nasze bezpieczeństwo jest wielowymiarowe.

W przeciwnym razie „stoisz” po wszystko co ważne, żeby przetrwać w kolejce.

 

 

7 sytuacji z którymi menedżerowie sobie nie radzą

Potrafisz rozwiązać te 7 specjalnie wybranych sytuacji, z którymi nie radzi sobie większość menedżerów?

Pobierz darmowy PDF i sprawdź się.

Zobacz również

Pin It on Pinterest