A może w ten sposób można uratować milion miejsc pracy?

1 kwietnia 2020Świadome Przywództwo Zespołowe

Ten artykuł zajmie Ci
około 4 min.

Autor

Krzysztof Kotapski

Krzysztof Kotapski

WŁAŚCICIEL, PROJEKTY STRATEGICZNE

Materiały

Przywództwo Operacyjne

Newsletter

Jak wspieramy?

Szkolenia otwarte

Rozmowa odbywa się pomiędzy dwoma dyrektorami banków inwestycyjnych.

A. Nie bardzo rozumiem dlaczego polski Premier nie uspokoi sytuacji?

B. Co masz na myśli?

A. Uratowanie miejsc pracy w branży turystycznej. Przecież nie jest to trudne.

B. Masz na myśli, to rozwiązanie po które sięgną inne kraje?

A. Tak – dodruk pustego pieniądza. Nic łatwiejszego i bezpieczniejszego jak na razie świat nie wymyślił

B. No tak. Niech policzą  ile trzeba aby pomóc firmom, tym małym i dużym. Podzielą przez np. 10. 000 zł.   Znajdą odpowiedzialną grupę ludzi, którzy mają zdolność kredytową i pożyczą te 10. 000 zł. Będą spłacać przez 12 miesięcy po 50 zł, potem napiszą, a to tylko formalność, wniosek do banku o umorzenie, bo tak się umówili na początku z “państwem”.  I najważniejsze, żeby się cała operacja udała. Każdy 10.000 zł musi przez rok wydać na usługi z branży turystycznej i gastronomicznej. Nigdzie indziej. Wtedy wszyscy z branży, chyba że ktoś jest głupi i zachłanny staną na nogi.

A. Rozumiem, że mechanizm ten sam co po 2008?

B. Oczywiście. Bank umarza pożyczkę. Państwo czyli MY zlecamy przez wybranych i rządzących dodruk pieniędzy w ilości jaka ma pokryć udzielone i niespłacone pożyczki w banku. Bank zachowuje swoją płynność, branża ruszyła do przodu, ludzie mają pracę, płacą znowu pośrednie podatki i tak dalej.

 Tak to się robi w dzisiejszym świecie. Proste bezpieczne i dające ludziom poczucie bezpieczeństwa.

A. Każdy z rządzących, jak zrozumie że każdy z nas ma jedno życie i chce je przeżyć jak najlepiej kiedy ciężko chce pracować, da ludziom szczęście.

B. Dzisiaj to jest takie proste. Dlatego są kraje które uprawiają politykę z celem posiadania władzy i takie które dają ludziom szczęście poprzez korzystanie władzy.

Ludzie lgną do krajów w których, każdy kto ma na to ochotę, poprzez pracę buduje swoje szczęście.

 Tak niewiele trzeba:

  1. to praca,
  2. edukacja,
  3. dostęp do leczenia
  4. wiarygodne sądy,
  5. szacunek do wyznania i poglądów wszelakich.

 Gdy popatrzymy na to co robią politycy, niech każdy z nas sobie odpowie, czy to jest możliwe, przy tym poziomie emocji i sposobie prowadzenia rozmów na temat potrzeb obywateli.

 Dlatego ja i ty jesteśmy czasowymi imigrantami, którym się poszczęściło i dlatego o tym rozmawiamy.

 Rynek pracy od 2 tygodni znalazł się na OIOM-ie. W szpitalach, na takim oddziale pracują najlepsi specjaliści, którzy wiedzą, że tylko interdyscyplinarne podejście do „pacjenta”, czyli korzystanie z wiedzy ekspertów różnych specjalizacji zwiększa szanse na przeżycie.

Moją intencją jest głośny krzyk, który ma zachęcić do wywierania precsji na wszelakich decydentach, którym jako obywatele powierzyliśmy nasze bezpieczeństwo we wszystkich możliwych wymiarach, aby nie myśleli przez pryzmat wartości partyjnych, tylko przez pryzmat każdego jednego obywatela.

Na wojnie o ludzkie życie i bezpieczeństwo ekonomiczne nie powinno być barw politycznych.

7 sytuacji z którymi menedżerowie sobie nie radzą

Potrafisz rozwiązać te 7 specjalnie wybranych sytuacji, z którymi nie radzi sobie większość menedżerów?

Pobierz darmowy PDF i sprawdź się.

Zobacz również
Komu podać “gospodarczy respirator”?

Komu podać “gospodarczy respirator”?

Ten artykuł zajmie Ci Autor Materiały  Mechanizm selekcji wydaje się być nieskomplikowany i dość logiczny. Oceniane przez decydentów będą: Zastępowalność nowego biznesu i jego wpływ na inne branże,...

czytaj dalej

Pin It on Pinterest